Impreza premierowa serialu „Marseille” (2016) przynosi informacje dot. planów Netflixa

Facebooktwitter
[Średnia ocena: 0]

netflix-marsellie-la-1462427203-snap-photoWczorajsza premiera serialu Marseille (2016) we Francji nie obyła się bez odpowiedniej oprawy medialnej. Nasz człowiek był na imprezie związanej z premierą serialu zorganizowanej w Marsylii.

Poniżej małe podsumowanie informacji tam przekazywanych:

  • Serial Marseille (2016) jest wielkim sukcesem we Francji (wg Netflixa) +500k nowych subskrybentów
  • Gerard Depardieu podpisał kontrakt z Netflixem (aktorski i reżyserski)
  • Netflix zamierza zainwestować w lokalne produkcje w krajach: Niemcy, Rosja, Włochy i Hiszpania do końca 2017 (o Polsce cisza)
  • Do 2020 r Netflix chce mieć przynajmniej trzy produkcje rocznie pochodzące z Francji

Dzięki Timbo za sprawozdanie.

KOMENTARZE:

9 myśli nt. „Impreza premierowa serialu „Marseille” (2016) przynosi informacje dot. planów Netflixa

      • Ciekawe kiedy będzie oficjalnie. Podali jakiś termin, bo chyba do tej pory nie.

      • Terminu brak – oficjalnie tylko udało nam się uzyskać odpowiedź: „Trwa intensywny proces tłumaczenia zawartości serwisu na język Polski. Nasz kraj jest obecnie na ścisłej liście priorytetów firmy i wierzymy, że już niedługo będziemy mogli powiedzieć głośno: Dzień dobry Netflix!

    • olewaja? to sobie zobacz ile maja produkcji ze swoja lokalizacja inne kraje z nowych w europie.. np czechy, slowacja czy inna chorwacja… podpowiem – zero…

    • trochę męczące są takie komentarze. Po prostu może trzeba sobie uświadomić, że nie jesteśmy pępkiem świata. Netflix, czy inne podmioty patrzą na nasz rynek z perspektywy potencjału, który generuje. Przeczytaj uważnie newsa. We Francji przybyło 500k tylko na skutek premiery Marsylii. W Polsce ogólna liczba subskrybentów pewnie przez następne 5-6 lat nawet nie dotrze do poziomu 300k. Dlatego nie ma sensu się obrażać. Poza tym Netflix nie zmusza nikogo do korzystania z jego usług. to nie jest usługa jak prąd, czy woda. Nie musisz korzystać jak Ci się nie podoba.

  1. @Stefan, dlatego plany Netflixa wobec Polski to albo nieznajomość rynku, albo nonszalancja, bo chcą zyskać 30% polskiego rynku osób płacących za telewizję (kablówki, satelita, itd) i ciekawe jak chcą tego dokonać nie inwestując w polskie treści i jeszcze żądając takich cen.

    • Proszę Cię… podziel ten abonament n dwie osoby i juz wychodzi taniej niż najtańszy pakiet w Tv a przynajmniej masz codziennie co ogadać i nie jesteś karmiony głupawymi programami w TV. Nie podpisujesz żadnej terminowej umowy.

      Ofertę mają spoko i naprawdę dużo oglądam i widzę że jeszcze mam co oglądać na kilka miesięcy nawet jakby nic nowego się nie pojawiło.

      Mnie już mają i chętnie co miesiąc płacę za moim zdaniem wysokiej jakości usługę w przeciwieństwie to NC+ w której płaciłem tyle samo za podstawowe programy na których jak przyszło coś oglądać to zawsze były reklamy.

    • KolaPL – może tak być, że nasz rynek znają słabo, ale to dlatego, że potencjał naszego rynku jest jaki jest. Popatrz na ich liczbę abonentów. Dla nich kluczowy jest rynek amerykański, potem długo nic, a potem pewnie te rynki, gdzie ten potencjał przekracza pewnie ok. 1 mln abonentów. Polska to spory kraj, ale siła nabywcza naszych portfeli jest po prostu za słaba i liczba abonentów zbliżona pewnie jest do krajów takich jak Holandia, czy Dania (chociaż obawiam się, że u nas jest ich mniej). czy dla Holandii, Danii, czy wielu innych rynków w UE Netflix szykuje rodzime produkcje. Nie – szykuje je dla wielkich rynków takich jak Francja, Niemcy, czy Rosja. Jestem przekonany, że na tych rynkach (może z wyjątkiem Rosji) liczba abonentów przekracza 1-2 mln i to bez dzielenia konta na 3-4 użytkowników :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Proszę wpisać znaki z obrazka [wielkość ma znaczenie]

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...