Na początku było słowo – Lis, Rosati i Rozenek-Majdan w akcji Showmax przeciwko nienawiści wobec kobiet

Facebooktwitter
[Średnia ocena: 2.6]


To były złe kobiety. Dziwki
– tak w Opowieści podręcznej ciotka Lydia wypowiada się o tych, które w świetle prawa Gileadu uznane zostały za zdrajczynie stanu. Jednak jej ostre słowa bledną na tle komentarzy, jakie na swój temat czytają Hanna Lis, Weronika Rosati i Małgosia Rozenek-Majdan w akcji Showmax „Na początku było słowo”. To kolejna akcja przeprowadzana na rzecz Centrum Praw Kobiet. Tym razem skierowana przeciwko przejawom nienawiści wobec kobiet w sieci.

Gdy przychodzi stanąć w obronie praw i godności kobiet, ulice wypełniają się tłumem protestujących. Jednak gdy podobne zagrożenie pojawia się w sieci, brakuje wyraźnego głosu sprzeciwu. Tam panuje przyjęta powszechnie zasada obojętności. Nadszedł czas, by umocnić onlinową barykadę i stanąć w obronie atakowanych w sieci kobiet. Showmax wraz z Hanną Lis, Weroniką Rosati i Małgorzatą Majdan-Rozenek sprzeciwiają się wirtualnym przejawom niechęci wobec kobiet. Tej samej niechęci, która w Opowieści podręcznej przybrała z czasem fizyczny wymiar i doprowadziła do stworzenia Gileadu. Bohaterki kampanii „Na początku było słowo” przed kamerami skonfrontowały się z wyjątkowo brutalnymi komentarzami anonimowych internautów. Wszystkie czytały je po raz pierwszy. Jaka była ich reakcja?

Tak naprawdę mechanizm jest zawsze bardzo podobny – za każdym razem nienawiść hejterów rodzi kolejną nienawiść – mówi Hanna Lis. Oni chyba nie do końca zdają sobie sprawę, że my jesteśmy prawdziwymi ludźmi. a nie będę oszukiwać, że mnie to w ogóle nie dotyka. Dotyka, ale o wiele mniej dzisiaj, niż kiedyś. Komentarze, które nierzadko na swój temat czytam są jeszcze bardziej perfidne, paskudne i okrutne niż te, które przeczytałam na potrzeby tej kampanii, bo dotyczą ludzi mi najbliższych. Jeżeli jakiś anonimowy internauta posuwa się do tego, że życzy śmierci moim dzieciom i moim najbliższym, to zastanawiam się co jest w głowach tych ludzi – dodaje dziennikarka.

Do czego doprowadzić może obojętność wobec takich przejawów wrogości w stosunku do kobiet? W świetle obecnych wydarzeń serial Opowieść podręcznej wydaje się być groźną przestrogą. Ostrzeżeniem przed tym, jak może zmienić się rzeczywistość, jeśli rzeczywiście zignorujemy niepokojące sygnały i pozwolimy na dalsze rozwijanie się nienawiści. A ta najczęściej rodzi się w sieci.

Nienawiść odczłowiecza. Odczłowiecza nie tylko tego kto tę nienawiść kreuję, kto ją wlewa do przestrzeni publicznej, do mediów społecznościowych, ale oczywiście także ofiary. I w którymś momencie te ofiary stają się w oczach hejterów nic nie wartymi przedmiotami – tłumaczy Hanna Lis – To jest bardzo niebezpieczny precedens, bo zaburza całe życie publiczne, społeczne i może doprowadzić, niestety głęboko w to wierze, do kryzysu wartości i do kryzysu instytucji państwa

W sprawie zabrała głos również Weronika Rosati. Aktorka przyznaje, że obraz ukazany w Opowieści podręcznej całkowicie nią wstrząsnął i choć wydaje się być absurdalny, jest w nim dużo prawdy o człowieku i ostrzeżenia dla widzów. Dlatego ważne jest, żeby krzyczeć i nie pozwolić, żeby do tego doszło. Kobiety powinny trzymać się razem i nie pozwolić na jakiekolwiek umniejszanie swoich praw czy godności – mówi Weronika. Jest taka teoria, że skoro jest się osobą publiczną to powinno się liczyć z hejtem. Ale czy jak to spotyka inne kobiety, to też można powiedzieć, że jest na to usprawiedliwienie? Nie ma usprawiedliwienia dla hejtu – żadnego! – dodaje.

Małgorzata Rozenek-Majdan, która również na potrzeby akcji zmierzyła się z okrutnymi komentarzami na swój temat, nadal nie traci nadziei – Prawa kobiet to są duże i głośne hasła, ale tak naprawdę wszystkie znaczące zmiany zaczynają się od każdej z nas. – przekonuje Rozenek-Majdan. Bądźmy dla siebie milsze, bądźmy dla siebie lepsze to i świat wokół nas się zmieni.

Akcja Showmax „Na początku było słowo” jest kolejną, która wspiera Centrum Praw Kobiet. Każde udostępnienie klipu w mediach społecznościowych to 1 zł przekazane na rzecz fundacji, której dofinansowanie ze strony Państwa zostało ograniczone.

Na początku było słowo.

Weronika Rosati, Hanna Lis i Małgorzata Rozenek-Majdan nie godzą się na ocenianie z powodu płci, a Ty? #napoczątkubyłosłowo

Publiée par Showmax Polska sur jeudi 7 juin 2018

 

O Showmax
Showmax to internetowy serwis z serialami i filmami. W ramach miesięcznej opłaty 19,90 zł użytkownicy mogą cieszyć się treściami w dowolnych ilościach – bez reklam, za pomocą rozmaitych urządzeń, m.in. smartfonów, tabletów, komputerów czy telewizorów. Mogą także skorzystać z funkcji Ściągnij i oglądać tytuły nawet bez dostępu do internetu. Serwis można wypróbować za darmo przez 14 dni, rejestrując się na www.showmax.com.

O Centrum Praw Kobiet
Fundacja Centrum Praw Kobiet to organizacja, której misją jest działanie na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn w życiu publicznym i w rodzinie oraz przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet.

W swoim działaniu kieruje się przekonaniem, że prawa kobiet są niezbywalną, integralną i niepodzielną częścią fundamentalnych praw człowieka, a przemoc wobec kobiet, niezależnie od tego, czy sprawcą jest osoba prywatna, grupa społeczna czy państwo, stanowi naruszanie praw człowieka.

Pragnie zapewnić kobietom i mężczyznom równe szanse i możliwość realizacji ich potrzeb oraz aspiracji życiowych w sferze publicznej, w pracy i w życiu osobistym.

W swojej codziennej działalności CPK stara się łączyć różne formy aktywności. Z jednej strony udziela pomocy prawnej i psychologicznej kobietom doświadczającym przemocy i dyskryminacji, z drugiej zaś stara się wpływać na kształt prawa i jego stosowanie. Istotną rolę odgrywają również szeroko rozumiane działania edukacyjne skierowane do kobiet w ramach Akademii Mocy Kobiet oraz innych grup społecznych.

Działając na wielu płaszczyznach, CPK dąży do stworzenia skutecznego systemu ochrony praw człowieka w stosunku do kobiet. Podnoszenie świadomości prawnej oraz upodmiotowienie kobiet, tak aby mogły same skuteczniej bronić swych praw, jest niezwykle ważnym elementem budowania takiego systemu.

Centrum Praw Kobiet od 2016 r. nie dostaje środków z zarządzanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym, a tym samym nie może prowadzić swoich działań w takim wymiarze i zakresie, w jakim prowadziła wcześniej.


Czytaj również:

Premiery i aktualizacje w ofercie Netflix Polska cd. (07.06.2018)

Netflix Polska: Premiery i aktualizacje w ofercie (06.06.2018)


 

KOMENTARZE:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Proszę wpisać znaki z obrazka [wielkość ma znaczenie]

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...