Netflix Polska – dzisiejsze premiery (25.08.2016)

Facebooktwitter
[Średnia ocena: 3.5]

W dniu dzisiejszym dodane zostały następujące tytuły:

KOMENTARZE:

18 myśli nt. „Netflix Polska – dzisiejsze premiery (25.08.2016)

  1. Czytając artykuły i publikacje prasowe Netflixa coraz wyraźniej widać, że ich globalną strategią będzie zwiększanie wydatków na oryginalne produkcje, a coraz większa rezygnacja z inwestowania w treści firm trzecich. Oferta w USA już zmalała od 2014r. z ponad 6000 do ponad 4000 pozycji. Argumentują to tym, że wolą inwestować w jakość niż ilość (jakoś te premiery tego nie potwierdzają), oraz w produkcje na wyłączność, których nie ma w Hulu czy Amazonie. W 2017 nie przewidują zwiększenia budżetu na zakup licencji, zwiększą wydatki ale tylko na oryginalne produkcje, a przecież koszty licencji przez konkurencję z Hulu i Amazonem są zapewne coraz wyższe, tak więc można się spodziewać dalszego ograniczenia katalogu nieoryginalnych produkcji. Także zdaje się nie ma co liczyć na konkurencję z HBO i Canal+ jeśli chodzi o zakup licencji na nowsze i lepsze filmy. Niestety.

    • Nom, o ile ich „oryginalne” seriale są bardzo ok i w tej kwestii ich polityka mi pasuje to z filmami kulawo (mało i średnie/słabe).

    • niestety seriale które nie nalezą do netflix orginals tez będą wypadać konkurencja jest zarzarta a hulu czy amazon gdzie seriale orginalne dopiero zaczynają być wprowadzane będą się biły jak najlepszy kontent. Nie wiem jak to w usa ale u nas poza shadowhunters którego jakość jest przynajmniej średnia nie ma żadnego innego serialu który miał premierę w sezonie 15/16

      • chodziło mi seriale z ostatniego sezonu jesiennego , czyli takie które miały dopiero co 1 sezon czyli ani 100 ani scream do nich nie należa

      • kiedyś z ciekawośći sprawdzałem jak sytuacja z filmami wygłada w niemczech na unogs i niby sytuacja bardzo podobna jaka u nas filmy tych lepszych wytwórni to stare a nowości to filmy klasy c. Jedynym filmem netflxa który był doceniony to Beast of no nation, reszta to albo sandler, którego w ostatnich latach każdy film w box office to wtopa, albo festiwalowe miernoty , polepszyć się polepsza ale to potrwa

      • No zobaczymy jak to będzie wyglądać. Niby w USA podpisali jakąś umowę na wyłączność z CW, a ostatnio także z FX(chyba tylko jeden serial na razie). W Stanach też jest inny rynek, bo oni pełno mają serwisów VoD, dlatego miejmy nadzieję, że będą wiecej działac w pozostałych krajach i oczywiście w naszym.

      • własnie nie wiem czy tą umowę z cw już przedłużyli czy nie, bo oni już ja mieli jakiś czas i kończyła sie za rok czy 2 i czytałem że chcieli za przedłuzenie dużo wiecej kasy bo chyba amazon bardzo mocno chał to przejąc. Ogólnie to narazie same prognozy ale analitycy w US podawali że do 2020 wikszość kontentu na netflix, hulu i amazon bedzie ich włąsnej produkcji bo bedzie dla tych firm bardziej opłacalna

      • Nie wiem czy samymi swoimi produkcjami uciągną. Owszem seriale mają fantastyczne, ale ludzie oczekują konkretnych filmów, które leciały w kinach.

      • Inna sprawa, że według mnie przed tym globalnym debiutem chyba nie byliśmy zbyt wysoko na liście priorytetów (co się zmieniło), jednak umowy na content to raczej nie kwestia kilku miesięcy? Ogólnie nie spodziewam się jakiejś rewolucji ale myślę, że trochę lepiej jeszcze z czasem będzie. Tylko jak mówię, według mnie to nie będzie jeden wielkim bum a stopniowo, miesiąc w miesiąc.

    • Mnie zastanawia co innego. Czy HBO GO też ma taką stronkę społecznościową jak nflix.pl? Czy ludzie też tam narzekają na słaby content?

      Bo prawdę mówiąc, gdyby nie zakładka Disney’a, która ostatnio się pojawiła, to nie ma za wiele do oglądania. Co prawda są jakieś nowe filmy, ale też nie każdemu przypasują. Seriale to inna sprawa, bo HBO zdążyło przez lata naprodukować tego wszystkiego.

      Więc w kwestii seriali, to Netflix bije na głowę swojego rywala na polskim rynku. A filmy… Hmm. Wolę mieć pełno „starych” i dobrych filmów, niż parę nowych hitów.

      • HBO, tak jak Netflix, ma swoich bezkrytycznych fanbojów. Krytyka też się pojawia, ale chyba jest bardziej rozproszona po forach typu media2 czy satkurier…

      • Problem z HBO jest taki, że trzeba się zobowiązać na czas określony. Druga sprawa to kwestie techniczne – HBO GO nie ma nawet startu do tego co proponuje Netflix w zakresie aplikacji i jakości materiałów. Liczę, że kiedyś pojawi się HBO Now i to dopiero będzie realna konkurencja dla Netflixa.

      • Generalnie można się pieklić albo przyjąć że tak po prostu jest. Netflix z małymi wyjątkami nie ma nowości filmowych. Nigdzie na świecie ich nie miał, nie ma i mieć nie będzie. W USA tych wyjątków jest więcej ale nadal są to wyjątki.

        W Europie „nowości” <5 lat są sprzedawane/wypożyczane przez VOD w trybie płatności za indywidualne tytuły. Netflix lub inna platforma działająca w takim samym jak Netflix modelu kupuje wybrane tytuły, najczęściej jeśli mają okazję kupić licencję po dobrej cenie. Taki model biznesowy.

        Ja nie mam z tym problemu. Jeśli chcę zobaczyć coś wcześniej to wypożyczam na Chilli.tv czy Google Play Movies. Tam za kilkanaście PLN można zobaczyć premiery VOD/DVD/BR poniżej roku od premiery kinowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Proszę wpisać znaki z obrazka [wielkość ma znaczenie]

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...