Netflix Polska – dzisiejsze aktualizacje (25.08.2016)

Facebooktwitter
[Średnia ocena: 2.5]

Netflix Polska udostępnił polskie napisy w całym serialu The Blue Planet: A Natural History of the Oceans (2001) i w filmie Jumper (2008) oraz dokumencie Winter on Fire (2015) .

Polski lektor trafił do filmu Goodbye Lover / Żegnaj, kochanku (1998).

 

Aktualizacja: Polski lektor pojawił się w serialu animowanym Seven Deadly Sins (2015) w odcinkach 2, 3, 4 i 5 a polskie napisy w filmie Shutter / Shutter – Widmo (2008).

KOMENTARZE:

26 myśli nt. „Netflix Polska – dzisiejsze aktualizacje (25.08.2016)

  1. Chłopaki. Powiedzcie da się cokolwiek zrobić by Netflix udostepnił Longmire u nas? Czy raczej nie ma na to szans?

    • Linia obrony jest prosta – „UUU NIE PODOBA SIĘ TO ZREZYGNUJ”.

      Ale serio, jeśli to nie jest jakiś żart ze strony Netflixa, to nie wiem co to jest.

      • akurat w ty6m przypadku trochę słabo to wypada to fakt, w animacjach jednak ten dubbing powinien byc, ale w przypadku ajiin ten lektor nie jest w cale taki zły. są przypadki że lektor aż tak bardzo nie przeszkadzał w anime jak death note na axn.
        2 rzecz to chyba ostatnie przypadki z lektorem potwierdzą że większość wybrała właśnie lektora w innym przypadku bardzo watpie aby zdecydowali sie na niego w animacjach

      • Gdzie go wybrała, w animacjach? To świadczy jedynie o tym, jaki mają w Netflixie pierdolnik, nie co kto wybrał. Idąc tym tokiem rozumowania niedługo Luke Cage dostanie polskiego lektora na niemieckim dubbingu i to też będzie świadczyło o tym, że „większość wybrała lektora”.

      • Nadal podpieracie się ankietą, która sporej części osób nie wysyłała żadnych danych dalej (!), a której nigdy nie upubliczniono. Pytanie pomocnicze – w którym miejscu ankieta pytała o anime? Bo ja sobie nie przypominam…

        Ajina odsłuchałem sekundę i kijem tej wersji nie tknę.

      • kończe bo więcej spamu o dubbing nie ma sensu robić na tej stronie 🙂 a niektórzy dalej swoje.

        weźcie pod uwagę fakt że oni mogli przyjąć za dubbing lektora bo nie odróżniali tych 2 opcji u nas. Jeśli mają dane w których że Polacy wolą lektora to mogą go wrzucać teraz do wszystkiego, seriale czy bajki( oby nie) okaże się z czasem jak to będzie wyglądać, a anime i bajki amerykańskie mogą wrzucać do jednej kategorii i tyle.
        @ Michał Białkow : tłumaczy ci się n-ty raz że tych danych nie upublicznia. 1 że nie muszą 2 to jest ich tajemnica handlowa więc możesz sobie czekać na nie ile chcesz i tak ich nie zobaczysz.

        Dobrze że wrzesień idzie, szkoła się zacznie i niektórzy przestaną swój spam na stronie wylać,

      • Wypełniałem już wiele różnych ankiet (internetowych, papierowych) dotyczących różnych produktów – kolekcji kioskowych, książkowych itd. Wyniki nigdy nie były dostępne publicznie, ale mogę cię zapewnić, że *była reakcja* na wyniki ankiety. Pamiętam np. ankietę dotyczącą kolekcji DVD „Z Archiwum X” – po trzech numerach zaprzestano wydawania kolekcji i wznowiono po kilku miesiącach, uwzględniając oczekiwania – pojawiły się dodatki na DVD i polskie napisy (wcześniej dostępny tylko lektor – nawet do dziś mam tę pierwszą wersję pierwszej płyty). Minęło już wiele czasu od ankiety Netflixa i w ostatnim okresie przybyło dużo pozycji z lektorem. Jednak jeszcze więcej pozycji (i wcześniej) jest z napisami. Można więc sądzić, że w tej ankiecie wygrały właśnie napisy, a potem lektor.
        Dziwię się też temu codziennemu narzekaniu na brak dubbingu i demonizowanie lektora oraz napisów. Abonament nie jest obowiązkowy, wiadomo za co płacimy. Zamiast cieszyć się z większej ilości materiałów w polskiej wersji językowej ciągle zauważam tylko narzekania. Podkreślam, abonament nie jest obowiązkowy. Jeśli nie jesteście zadowoleni – nie płaćcie, nie oglądajcie.

      • Nie mam siły się rozpisywać, więc w skrócie:
        – lektor to nie jest polska wersja językowa – ta nazwa zarezerwowana jest dla dubbingu. Lektor to… lektor. Nic więcej.
        – abonament nie jest obowiązkowy, uległo-poddańczy stosunek do korpomolocha też nie. A naobiecywali się, padły konkretne deklaracje, których nie spełniono. I póki nie zostaną spełnione, nie widzę powodu, by milczeć.
        – jeśli ktoś się podpiera wynikami ankiety, to powinien przedstawić jej wyniki, łącznie z metodologią, próbką itp. – to proste i oczywiste, acz nie dla wszystkich. Netflix może się tymi wynikami podpierać, ale wcale nie musi, tym bardziej, że wielu przypadków ta ankieta nie uwzględniała. Młodzieżowe seriale aktorskie na przykład nadal są dubbingowane i też nikt o nie nie pytał.
        – zauważ z łaski swojej, że nie masz do czynienia z „narzekaniem pod każdym wpisem”, tylko konkretnie wytkniętymi problemami. Sam chętnie obejrzałbym HoC z dubbingiem, ale nie rozdzieram szat z powodu jego braku; w momencie, gdy przekroczono pewne granice (produkcje familijne i animacje, tradycyjnie dubbingowane u nas od dziesięcioleci!) – nie widzę powodu, by milczeć i przyjmować wszystko. Jest kiepsko i trzeba o tym mówić, bo jak inaczej ma się poprawić?

        Co do trolli i roku szkolnego – antydubbingowym trollom szkoła nie przeszkadza i po lekcjach zasuwają ze zdwojoną siłą 😉

      • Aha, jeszcze jedno – produkcje z lektorem na Netfliksie pojawiały się na długo przed ankietą. Netflix deleguje zlecenia wersji polskich do różnych firm, stąd multum firm się tym zajmujących, i pewnie tylko dlatego BoJack Horseman jeszcze trafił w normalnej wersji.

      • Akurat w tym przypadku ogląda się z polskimi napisami jak je dodadzą bo póki co nie ma.

      • @Wacek, polska wersja językowa to zarówno dubbing, lektor jak i napisy. Każda z tych opcji umożliwia obejrzenie filmu czy serialu *po polsku*.
        Obserwuję dyskusje pod artykułami od wielu dni i dochodzę do wniosku, że cały spór opiera się na braku wyniku ankiety (której Netflix nie opublikuje bo żadna firma tego nie robi) oraz braku dubbingu. Nie polskiego tłumaczenia, bo codziennie są nowe materiały po polsku – tylko dubbingu. Rozumiem, że produkcje z lektorem były przed ankietą, ale tak samo było z materiałem dubbingowym – BoJack, The Returned, Flaked. Netflix doskonale wie jaka część widowni ogląda produkcje z polskimi napisami, a jaka z polskim dźwiękiem (i tu być może właśnie rozróżnili dubbing i lektora). Zgłaszajcie swoje propozycje do dubbingu bezpośrednio przez czat Netflixa, może posłuchają 🙂
        Pozdrawiam 🙂

    • zapewne mają tylko taką wersję (po angielsku) do dystrybucji i do niej później robią wersje dla innych języków

      • ok – chciałem was podpuścić 🙂 ale jak wobraziłem sobie jakia znów bezsensowna dyskusja sie zacznie to zmieniłem zdanie 🙂

  2. Czy wiadomo cos o walking dead w polsce?
    Od września netflix dodaje filmy marvela w usa. Zaczyna od civil war. Wiadomo kiedy będzie u nas?

    • Na The Walking Dead ma licencje wykupiony FOX Polska, wiec pewnie nie prędko się pojawi u nas. A na filmy Marvela licencje ma Galapagos Film i HBO.

      • A wiesz moze jak to ma sie do Breaking Bad i Better Call Saul? Fox tez to puszczal u siebie i tez to sa seriale AMC,a netflix ma je w swojej ofercie w Polsce

      • The Walkigg Dead jest na player.pl. To chyba na razie na polskim netfliksie go nie będzie.

      • Breaking Bad już wygasła licencja na FOX, a BCS jest dystrybuowany poza stanami własnie przez Netflix.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Proszę wpisać znaki z obrazka [wielkość ma znaczenie]

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...